KONGRES

EMOCJE, A CHOROBY SKÓRY.

Emocje, a choroby skóry.

Psychosomatyka jest gałęzią wiedzy, która zajmuje się psychologicznym (najczęściej emocjonalnym) aspektem chorób. Dziedzina ta bada, jak procesy emocjonalne, które zachodzą w naszym umyśle, wpływają na nasze zdrowie. Być może już sam u Siebie zauważyłeś, że niektóre dolegliwości w twoim ciele pojawiają się pod wpływem silnego stresu, złości, czy smutku. Objawy Somatyczne można stwierdzić wtedy, gdy przyczyna schorzenia leży głębiej niż w ciele fizycznym, a leczenie farmakologiczne i zabiegowe nie daje satysfakcjonujących rezultatów. Wiele schorzeń autoimmunologicznych takich jak: AZS, łuszczyca,albo łysienie plackowate, nasila się pod wpływem silnego stresu lub bodźca, który przez umysł nieświadomy jest odbierany jako zagrożenie.

Uświadomienie sobie jak emocje wpływają na skórę pozwala nam spojrzeć na problem klienta z jeszcze jednej perspektywy, a co za tym idzie zatroszczyć się o niego bardziej holistycznie. Zapewniam Cię, że jest to bardzo ciekawe.

Przyjrzyjmy się na początku samej skórze, jednak nie pod względem biologicznym, a symbolicznym. Zapewne już wiesz, że organ ten jest największym narządem jaki posiada człowiek. Skóra jest izolatorem naszego wnętrza od czynników zewnętrznych, swoistym murem chroniącym nas przed warunkami atmosferycznymi, urazami i obrażeniami.  Nie wiem czy wiesz, ale skóra także bardzo często “wyrzuca” na zewnątrz wszystkie emocje, których człowiek nie wyrazi werbalnie. W tym artykule i podczas „III ogólnopolskiego kongresu kosmetologicznego” przyjrzymy się jak objawiają się niewyrażone emocje i w jaki sposób przekazać klientowi informacje na temat pracy wewnętrznej, aby złagodzić objawy. Uważam także, że poza współpracą z dobrym dermatologiem powinniśmy posiadać także kontakt do doświadczonego psychoterapeuty.

Najczęstszym problemem, z jakim trafiają do mojej akademii klientki, oprócz walki z oznakami przemijającego czasu jest trądzik osób dorosłych, który niewątpliwie bardzo często związany jest z przymusem dostosowania się w pracy do zasady ”trzymaj język za zębami”. Trądzik osób dorosłych pojawia się zazwyczaj na żuchwie. Zauważ, że kiedy się złościsz zazwyczaj zaciskasz szczękę. Ten ruch wywodzi się wg psychologów z naszego ”umysłu gadziego”, który włącza się podczas momentu zagrożenia i jest pozostałością ewolucji. Większość osób z tym rodzajem trądziku stwierdza, że nie może wyrażać złości lub zgadza się na czynności wbrew własnej woli np. pozostanie po godzinach w pracy. Bardzo często są w związku z apodyktycznym partnerem, bądź dominującym szefem. W takim wypadku bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na stawianie granic, mówienie otwarcie o swoich potrzebach bądź wyrażaniu sprzeciwu .Pytanie „brama” w tym wypadku brzmi: ”czego nie potrafisz utrzymać w granicy swojego ciała?”. Odpowiedzi może być tyle, ilu ludzi na świecie, jednak zazwyczaj jest to: cierpienie, agresja, złość, seksualność.

Kolejnym schorzeniem, które jest bardzo symboliczne jest łuszczyca. Jest to choroba, która niestety często ludzi stygmatyzuje. Wiele razy słyszałem od klientki: „Ludzie odsuwają się ode mnie w tramwaju, kiedy mam krótki rękaw, bo widać łuszczycę na łokciach.”, albo “Kiedy powiedziałam u fryzjera, że mam łuszczycę to powiedział, że mnie nie przyjmie bo się zarazi.” Są to przerażające stwierdzenia i tylko mogę sobie wyobrazić jak bardzo mogą być dotkliwe dla osób cierpiących na te przypadłość. Symptom wskazuję na budowanie pancerza wobec wszystkiego, co może dotrzeć ze świata zewnętrznego. To obrona przed zranieniem. Ten pancerz z jednej strony broni a z drugiej nie wypuszcza nic na zewnątrz. To symbol izolacji. Ludzie cierpiący na łuszczycę izolują się od otoczenia, ze wstydu przed ujawnieniem choroby, co ją niestety wzmacnia. Pytanie „brama”, otwierające na proces wewnętrzny: ” Przed czym się bronisz?” lub: „W jaki sposób możesz stawiać granice?”.

Kolejne schorzenie, które chciałem omówić, to obgryzanie paznokci. Tak jak w przypadku przygryzania warg, czy policzków jest to już zaburzenie autoagresywne. Paznokcie są bronią wielu ssaków, koty w momencie zagrożenia drapią. Człowiek także przez naturę został wyposażony w taki system obronny.  Jeśli człowiek sam siebie pozbawia paznokci nieświadomie boi się swojej agresji. Paznokcie najczęściej obgryzają dzieci. Czy zastanawiałeś się dlaczego? Dzieciom przez wiele lat nie pozwalano wyrażać złości ani agresji. Dzieci miały prawo być tylko grzeczne i szanować dorosłych.  Co ma zrobić dziecko, które zdenerwowało się na swoich rodziców? Gdy czuje wszechogarniającą złość? Zazwyczaj wtedy uważane jest za złe, brzydkie niegrzeczne, co powoduje, że boi się oczywiście swojej agresji wobec rodziców, ponieważ uczą je (często też nieświadomie), że nie można jej odczuwać. Jedynie dobre uczucia to miłość, wdzięczność i posłuszeństwo, a więc jeśli odczuwa inne- musi być złe…Chcąc pozbyć się tej złości, obgryza paznokcie w poczuciu, że kiedy ich się pozbędzie, będzie kochane i informacja o agresji nie ujrzy światła dziennego. U osób dorosłych zachodzą te same procesy, tyle że wobec innych odbiorców, być może partnera, przełożonego w pracy, czy też rodziny. Pytanie „brama” w tym schorzeniu brzmi: „Komu nie pokazujesz Swoich granic?” lub” Co by się stało, gdybyś pokazał, że jesteś wkurzony?”.

Zapraszam cię do wejścia w świat psychosomatyki, zobaczysz, że skóra przekazuje wiele informacji o człowieku i wiele rozwiązań na problemy z jakimi się zgłasza. Musimy jednak pamiętać, że dopóki nikt nas nie zaprosi do swojego świata, nie możemy w niego ingerować, lecz jedynie lekko zasugerować, zwrócić uwagę na to, by człowiek spojrzał na problem z innej perspektywy.  Musimy to zrobić z odpowiednim taktem i delikatnością, a także ogromnym szacunkiem.

Nie sposób opisać w krótkim artykule wszystkich możliwych interpretacji i symboli jakie niesie nasze ciało. Badacze i terapeuci piszą o tym całe książki. Większą uwagę pracy ze schorzeniami, jakie pojawiają się na skórze, poświęcimy podczas kongresu. Być może, ktoś z uczestników zechce przyjrzeć się swoim objawom i temu co one mogą dla niego znaczyć? Kto wie, za którym rogiem czeka odpowiedź?

Alan Dąbrowski. Kosmetolog, coach i trener

http://kursy-alan.pl/